Jesień pełna odkryć w bibliotece na Białołęce: od liści po słowiańskie mity
Wypożyczalnia nr 88 gościła dzieci na spotkaniach poświęconych książkom, słowiańskim wierzeniom i jesiennej przyrodzie. Program obejmował zarówno naukę korzystania z biblioteki, jak i twórcze zadania. W warsztatach plastycznych najmłodszym towarzyszyli rodzice.
Jesienne znaleziska pod lupą i w pracach plastycznych
Zebrane jesienią materiały posłużyły dzieciom i rodzicom do wykonania kolaży przedstawiających króliki. Kolejnym zadaniem było dokładanie liści do gąsienic tak, aby ich brzuszki stawały się coraz dłuższe. Ta zabawa miała również wymiar praktyczny: ćwiczyła precyzję ruchów i sprawność palców.
Uczestnicy nie poprzestali na tworzeniu prac. Badali liście dotykiem, porównując błyszczące i chropowate powierzchnie. Oglądali też ślady pozostawione przez robaczki oraz ślimaki i rozpoznawali drzewa, z których pochodziły wykorzystane okazy. Materiał plastyczny stał się w ten sposób także punktem wyjścia do poznawania przyrody.
Pierwsze kroki między bibliotecznymi regałami
Osobną część działań stanowiły dwie lekcje dla czterolatków z Przedszkola Wesoły Pędzelek. Dzieci poznawały zasady wypożyczania książek, uczyły się poruszania po bibliotece i dowiadywały się, jak dbać o wypożyczone egzemplarze. Mogły również pooglądać książeczki i posłuchać bajek.
Do odkrywania regałów zachęcało zadanie przygotowane w ramach akcji „100 lat w Stumilowym Lesie z Kubusiem Puchatkiem”. Przedszkolaki szukały schowanego wśród książek ogona Kłapouchego.
Dawne wierzenia tematem kolejnego spotkania
Inne zajęcia poświęcono słowiańskim mitom. Uczestnicy poznali opowieści o początkach świata, dawnych bogów oraz fantastyczne stworzenia ze słowiańskiego bestiariusza. Tematyka wyraźnie zainteresowała dzieci, którym spotkanie upłynęło szybko.
Źródło: facebook.com/bibliotekabialoleka
