Wielka kradzież w apartamencie: Policja rozwiązuje sprawę oszustów z 22 zarzutami

Wielka kradzież w apartamencie: Policja rozwiązuje sprawę oszustów z 22 zarzutami

Poranny nalot policji we Wrocławiu zakończył szeroko zakrojoną akcję dotyczącą kradzieży w jednym z warszawskich apartamentów. Sprawa, która początkowo wydawała się rutynowym przestępstwem majątkowym, doprowadziła śledczych do odkrycia wielowątkowej działalności dwóch mężczyzn.

rozpoczęcie dochodzenia po zgłoszeniu w Warszawie

Początkiem śledztwa było zgłoszenie właściciela mieszkania w stolicy, który padł ofiarą kradzieży. W trakcie zbierania informacji okazało się, że złodzieje nie tylko zabrali wartościowe rzeczy z apartamentu, ale także wykorzystali kartę płatniczą znajomego właściciela. Bezprawne transakcje, w tym zakup biżuterii, pozwoliły im uzyskać ponad 23 tysiące złotych. Szybko stało się jasne, że skala przestępstwa wykracza poza pojedynczy incydent.

koordynacja działań policji i zatrzymanie podejrzanych

Funkcjonariusze z komisariatu na Woli prowadzili zakrojone na szeroką skalę czynności operacyjne. Analizy materiałów dowodowych wykazały, że podejrzani działali wspólnie i planowo. Trop doprowadził śledczych do Wrocławia. To właśnie tam, podczas porannej akcji w jednym z prywatnych mieszkań, policjanci zatrzymali obu mężczyzn. Próbowali oni w pośpiechu ukryć zrabowaną biżuterię, zegarek oraz telefony, jednak działania śledczych przyniosły oczekiwany rezultat.

ujawnienie nowych poszkodowanych i konsekwencje prawne

Podczas przeszukania policja natrafiła dodatkowo na dokumenty i kartę płatniczą należącą do kolejnej osoby, co potwierdziło podejrzenia dotyczące szerszego zakresu przestępczej działalności. Po sprawdzeniu danych okazało się, że młodszy z mężczyzn ma 23 lata, a starszy 45 lat. Ten drugi był już poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości za inne przestępstwa i miał do odbycia karę roku więzienia zasądzoną przez Sąd Rejonowy w Wałbrzychu.

Obaj zatrzymani zostali przewiezieni do Warszawy, gdzie po zgromadzeniu dowodów usłyszeli łącznie 22 zarzuty, dotyczące m.in. kradzieży, włamań i niszczenia mienia. Prokurator skierował wniosek o tymczasowy areszt, który został zaakceptowany przez sąd. Tym samym sprawcy zostali odizolowani od społeczeństwa, a śledczy kontynuują czynności w sprawie, aby ustalić pełen zakres strat i wszystkich poszkodowanych.

Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji