Z umieszczanego na ścianach graffiti wytłumaczy się w sądzie
Mieszkańcy Góry Kalwarii ponownie zetknęli się z problemem nielegalnego graffiti, które pojawiło się na elewacjach miejskich budynków. Ostatni incydent miał miejsce przy ulicy Ks. Sajny, a szybka reakcja służb pozwoliła na zatrzymanie sprawcy na gorącym uczynku.
Szybka akcja mundurowych po zgłoszeniu mieszkańca
W poniedziałkowe popołudnie do Komisariatu Policji w Górze Kalwarii wpłynęła informacja o niszczeniu mienia w centrum miasta. Osoba zgłaszająca zaobserwowała młodego mężczyznę w fioletowej kurtce, który tuż po wykonaniu graffiti oddalił się w kierunku ulicy Strażackiej. Policjanci natychmiast podjęli interwencję i szybko odnaleźli podejrzanego w pobliżu miejsca zgłoszenia.
Dowody i ustalenia policji
Podczas zatrzymania funkcjonariusze ujawnili przy 24-letnim mieszkańcu Góry Kalwarii puszki z farbą, a ślady substancji malarskiej na dłoniach odpowiadały tej samej, którą naniesiono na ścianę budynku. Mężczyzna nie potrafił logicznie wytłumaczyć swojego działania, tłumacząc je nieformalnym protestem. Zgromadzone materiały oraz zapis monitoringu miejskiego wykazały, że nielegalne napisy pojawiały się również na innych budynkach w tej części miasta.
Konsekwencje prawne i finansowe dla sprawcy
Po przewiezieniu mężczyzny na komisariat, policja zabezpieczyła dowody i sporządziła formalny wniosek o ukaranie. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Piasecznie, który zdecyduje o wymiarze kary. Zgodnie z przepisami prawa, nieautoryzowane malowanie na elewacjach budynków stanowi wykroczenie i jest zagrożone zarówno grzywną, jak i obowiązkiem pokrycia kosztów naprawy szkód.
Miejscowe służby podkreślają, że publiczne wyrażanie opinii i emocji powinno odbywać się w granicach prawa. Osoby naruszające te zasady muszą liczyć się z konsekwencjami, które mogą być dotkliwe nie tylko prawnie, ale także finansowo. Mieszkańcy zachęcani są do zgłaszania podobnych zdarzeń, by skutecznie przeciwdziałać aktom wandalizmu w przestrzeni publicznej.
Źródło: Komenda Stołeczna Policji
