Pijany kierowca na zakazie – Gruzin w tarapatach!

Pijany kierowca na zakazie – Gruzin w tarapatach!

Podczas niedzielnej służby na ul. Jaktorowskiej w Żyrardowie policjanci zatrzymali kierowcę, którego zachowanie może stanowić ważny sygnał ostrzegawczy dla lokalnej społeczności. Funkcjonariusze, wykonując rutynową kontrolę, natrafili na samochód marki Daewoo prowadzony przez 54-letniego mieszkańca okolic Żyrardowa, obywatela Gruzji.

Kierowca złamał sądowy zakaz – i to nie wszystko

Podczas sprawdzania danych okazało się, że mężczyzna posiada sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Pomimo tego, zdecydował się wsiąść za kółko. Takie zachowanie nie tylko narusza prawo, ale też stwarza zagrożenie, za które grożą surowe konsekwencje. Szybko okazało się, że to tylko część problemów kierującego.

Nietrzeźwość za kierownicą – realny problem na naszych ulicach

Badanie alkomatem wykazało u kierowcy niemal promil alkoholu w organizmie. Stan nietrzeźwości łączył się w tym przypadku z już obowiązującym zakazem, co poważnie obciąża sprawcę w świetle prawa. Policjanci nie mieli wątpliwości – mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie w Żyrardowie. Przypadek ten przypomina, jak ważna jest czujność służb oraz odpowiedzialność każdego uczestnika ruchu drogowego.

Pasażerka także pociągnięta do odpowiedzialności

Warto zwrócić uwagę, że nie tylko kierowca poniesie konsekwencje. Policjanci ukarali pasażerkę mandatem w wysokości 1000 złotych za dopuszczenie do prowadzenia pojazdu osoby nietrzeźwej. To kolejny dowód, że prawo przewiduje odpowiedzialność nie tylko dla tych, którzy prowadzą, ale też dla osób, które pozwalają na takie zachowania. Mandat ma być nie tylko karą, ale również przestrogą dla innych, by nie bagatelizować bezpieczeństwa na drodze.

Możliwe konsekwencje: nawet deportacja

Sprawa 54-latka nie zakończy się tylko mandatem czy zatrzymaniem. Za wielokrotne naruszenia przepisów drogowych oraz złamanie sądowego zakazu, policja skierowała wniosek do Straży Granicznej o rozważenie deportacji kierowcy. Takie działanie jest praktykowane, gdy cudzoziemiec stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Ostateczna decyzja należy do odpowiednich służb, ale sytuacja pokazuje, jak poważnie podchodzi się do ochrony mieszkańców miasta.

Co ta sytuacja oznacza dla Żyrardowa?

Opisywany incydent to nie tylko kolejny przypadek w kronice policyjnej, ale mocny sygnał, jak ważne jest egzekwowanie przepisów. Zdarzenie pokazuje, że nie ma pobłażania dla łamania zakazów sądowych czy prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Policja działając stanowczo, przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa lokalnej wspólnoty. Warto pamiętać, że każdy uczestnik ruchu – zarówno kierowca, jak i pasażer – ma wpływ na bezpieczeństwo na drodze.

Mieszkańcy Żyrardowa mogą czuć się pewniej wiedząc, że podobne przypadki spotykają się ze zdecydowaną reakcją służb. To także przypomnienie, że świadome decyzje za kierownicą mają realny wpływ na życie i zdrowie wszystkich użytkowników dróg w naszym mieście.

Źródło: KPP w Żyrardowie