BRD w Warszawie w 2025 r. Osiem osób zginęło na motocyklach

BRD w Warszawie w 2025 r. Osiem osób zginęło na motocyklach

Nowe trendy w bezpieczeństwie na stołecznych drogach – motocykliści coraz bardziej zagrożeni

W najnowszych policyjnych raportach dotyczących wypadków drogowych w Warszawie pojawia się wyraźna zmiana. Do tej pory najtragiczniejszymi ofiarami byli piesi, jednak w tym roku coraz wyraźniej widać, że motocykliści stają się grupą szczególnie narażoną na śmiertelne wypadki.

Piesi nadal giną, ale motocykliści niebezpiecznie blisko

Według danych z pierwszych miesięcy 2025 roku, w Warszawie śmierć poniosło 12 pieszych – o trzy osoby mniej niż rok temu. Z kolei wśród motocyklistów i ich pasażerów odnotowano 8 ofiar śmiertelnych (6 kierowców, 2 pasażerów). To prawie tyle samo, co wśród pieszych, a zmiana ta może wkrótce odwrócić dotychczasowe trendy. Warto zauważyć, że rok wcześniej zginął tylko jeden motocyklista, ale jak podkreślają eksperci, był to raczej wyjątek niż trwała poprawa.

Bilans wszystkich tragicznych zdarzeń drogowych

W 2025 roku na warszawskich ulicach doszło do 24 wypadków zakończonych śmiercią. Łączna liczba ofiar wyniosła 28 osób. Mimo, że odnotowano wzrost o dwie osoby w porównaniu z ubiegłym rokiem, to jest to nadal jeden z najniższych poziomów od kilkunastu lat. To już trzeci z rzędu rok, gdy liczba zabitych nie przekracza 30. Oprócz pieszych i motocyklistów zginęło również 3 kierowców i 5 pasażerów samochodów. Pozytywną wiadomością jest brak śmiertelnych ofiar wśród rowerzystów, użytkowników hulajnóg oraz osób poruszających się nowoczesnymi środkami transportu osobistego.

Przejścia dla pieszych – wciąż miejsca szczególnego ryzyka

W analizowanym okresie 11 wypadków z udziałem pieszych zakończyło się śmiercią 12 osób. W dwóch przypadkach tragedia rozegrała się na przejściach bez sygnalizacji świetlnej – przy ul. Ordona oraz ul. Broniewskiego. W obu sytuacjach wpływ miał alkohol lub narkotyki. Pozostałe wypadki najczęściej były efektem nieprzestrzegania przepisów, jak wejście na czerwonym świetle lub nielegalne przekraczanie jezdni.

Substancje odurzające nadal powodem wielu dramatów

Choć Warszawa inwestuje w poprawę infrastruktury drogowej – lepsze oznakowanie, nowe przejścia, ograniczenia prędkości – wciąż kluczowym problemem okazuje się lekceważenie przepisów i prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu czy narkotyków. W 2025 roku co czwarty śmiertelny wypadek miał sprawcę będącego pod wpływem środków odurzających. Najtragiczniejsze były zdarzenia na ul. Ordona, Broniewskiego oraz Wisłostradzie, gdzie nietrzeźwy kierowca potrącił motocyklistę wraz z synem. W sumie wśród sprawców pod wpływem alkoholu lub narkotyków było 5 kierowców i 1 pieszy, który wszedł na drogę na czerwonym świetle.

Co te dane oznaczają dla mieszkańców?

W stolicy spada liczba śmiertelnych ofiar na drogach, jednak statystyki pokazują, że zagrożenie dla motocyklistów rośnie, a piesi wciąż nie są bezpieczni – zwłaszcza na przejściach bez świateł. Największym wyzwaniem pozostaje walka z nieodpowiedzialnością na drodze i jazdą pod wpływem substancji odurzających. Mieszkańcy Warszawy powinni zwracać szczególną uwagę zarówno na przestrzeganie przepisów, jak i wybierać bezpieczne miejsca do przechodzenia przez jezdnię.

Źródło: Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie