Gigantyczna przebudowa Dworca Warszawa Wschodnia: Nowa era dla pasażerów w 2029 roku!

Za trzy lata mieszkańcy stolicy pożegnają się na długo ze znajomym obliczem Dworca Warszawa Wschodnia. W 2026 roku ruszy gigantyczna przebudowa wartości 4 miliardów złotych, która do 2029 roku całkowicie zmieni jedną z najważniejszych stacji kolejowych w Polsce. Każdego dnia korzysta z niej 37 tysięcy pasażerów, a za dekadę ma być ich już ponad 50 tysięcy.
Co się zmieni w organizacji ruchu kolejowego
Największą rewolucją będzie całkowite przeorganizowanie sposobu, w jaki pociągi docierają na dworzec. Po raz pierwszy w historii stacji nastąpi wyraźne rozdzielenie tras podmiejskich od dalekobieżnych. To oznacza, że pociągi do Gdańska, Białegostoku, Lublina czy Siedlec będą miały swoje dedykowane tory, a składy SKM i Kolei Mazowieckich – swoje własne.
Praktyczny efekt? Koniec z sytuacjami, gdy ekspres do Trójmiasta blokuje dojazd pociągu podmiejskiego, albo odwrotnie. Przepustowość dworca wzrośnie na tyle, że będzie mógł obsłużyć znacznie więcej połączeń bez zakłóceń.
Skala przedsięwzięcia robi wrażenie
Modernizacja obejmie nie tylko sam Dworzec Warszawa Wschodnia, ale także stację Warszawa Stadion. Kolejarze przebudują łącznie 40 kilometrów torów i wymienią 170 rozjazdów – to infrastruktura, która decyduje o tym, jak sprawnie pociągi mogą manewrować między peronami.
Przetarg na te gigantyczne prace został już ogłoszony. Wykonawca będzie miał przed sobą jedno z największych wyzwań kolejowych ostatnich lat w Polsce.
Nowe perony jak na lotniskach
Pasażerowie mogą liczyć na standard, jakiego dotąd na Dworcu Wschodnim nie było. Wszystkie perony zostaną wybudowane od nowa i wyposażone w windy, schody ruchome oraz nowoczesne zadaszenia. Pojawią się też elektroniczne systemy informacji pasażerskiej, które będą na bieżąco informować o opóźnieniach i zmianach.
To szczególnie ważne dla osób z niepełnosprawnościami i rodziców z wózkami, którzy dotychczas mieli ograniczony dostęp do niektórych peronów.
Dlaczego ta inwestycja jest kluczowa dla Warszawy
Wiceprezydent stolicy Tomasz Mencina nie ukrywa, że przebudowa dworca to element większej układanki urbanistycznej. Nowa infrastruktura będzie współgrać z planowanym tunelem łączącym ulicę Kijowską z Żupniczą, co ma poprawić komunikację w tej części miasta.
Wiceminister Piotr Malepszak przypomina, że Dworzec Warszawa Wschodnia to dziesiąta największa stacja w Polsce pod względem ruchu pasażerskiego. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiada wprost: „W 2029 roku dworzec będzie nie do poznania”.
Jak przetrwać trzy lata budowy
Prace rozpoczną się w 2026 roku i potrwają do 2029 roku. Kolejarze zapewniają, że mimo zamykania części torów, nie sparaliżują komunikacji. Ruch dalekobieżny i podmiejski na linii średnicowej ma być utrzymany przez cały czas budowy.
Część pociągów zostanie tymczasowo przekierowana na inne stacje warszawskie. Szczegółowy plan objazd ma zostać przedstawiony bliżej terminu rozpoczęcia prac, aby pasażerowie mogli się przygotować na zmiany w swoich codziennych trasach.