Polscy pseudokibice w rękach austriackiej policji po brutalnym napadzie na A9
Trzech poszukiwanych za głośną napaść na autostradzie A9 w okolicach Grazu zostało zatrzymanych w wyniku skutecznej międzynarodowej współpracy. Sprawa dotyczy incydentu z listopada ubiegłego roku, który odbił się szerokim echem zarówno w Austrii, jak i w Polsce.
Kluczowa rola polskich funkcjonariuszy
Do wytypowania i ujęcia podejrzanych przyczyniły się działania stołecznego Wydziału do Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców. Warszawscy policjanci, znający środowisko radykalnych grup kibicowskich, współpracowali ściśle z austriackimi partnerami. Wspólne działania pozwoliły na namierzenie mężczyzn, którzy od miesięcy unikali wymiaru sprawiedliwości.
Ekstradycja i odpowiedzialność karna
Zatrzymani są już w trakcie procedury ekstradycyjnej. Zostaną przewiezieni do Austrii, gdzie tamtejszy sąd postawi im zarzuty związane z brutalnym atakiem. Umożliwił to Europejski Nakaz Aresztowania, dzięki któremu podejrzani mogą być skutecznie ścigani w całej Unii Europejskiej.
Mężczyźni, według nieoficjalnych ustaleń, są powiązani z jedną z najbardziej znanych grup kibicowskich warszawskiego klubu piłkarskiego. Ich działalność od dawna budziła niepokój zarówno służb, jak i mieszkańców.
Efekt wspólnych działań służb
Ta sprawa pokazuje, jak istotna jest współpraca ponad granicami w walce z przestępczością. Polsko-austriackie działania dały wymierny rezultat: osoby podejrzane o poważne przestępstwo zostały zatrzymane i przekazane do dyspozycji sądu. Aresztowanie podejrzanych ma znaczenie nie tylko dla austriackiego wymiaru sprawiedliwości, ale też wpływa na poprawę bezpieczeństwa w obu krajach.
Zdaniem służb skuteczne zatrzymanie osób powiązanych z przestępczością stadionową to ważny krok w ograniczaniu agresji i przemocy, której skutki odczuwają także lokalne społeczności.
Źródło: facebook.com/komendastolecznapolicji
