Rowerzysta wpadł w ręce policji dwa razy w jednym dniu!
W powiecie żyrardowskim, mimo panującej zimowej aury, część mieszkańców nie rezygnuje z przemieszczania się rowerami. Zdarza się jednak, że aktywność ta wiąże się z naruszeniem przepisów i zagrożeniem dla bezpieczeństwa na drogach. Niedawny przypadek z gminy Puszcza Mariańska pokazuje, że problem jazdy rowerem pod wpływem alkoholu jest nadal obecny w regionie.
Poniedziałkowa interwencja policji
W późnych godzinach popołudniowych, 26 stycznia, funkcjonariusze ruchu drogowego patrolujący okolice Puszczy Mariańskiej zwrócili uwagę na nietypowe zachowanie rowerzysty. Mężczyzna poruszał się niepewnie i sprawiał wrażenie zdezorientowanego. Szybko okazało się, że przyczyną takiego stanu rzeczy był alkohol: przeprowadzone badanie wykazało zawartość 1 promila alkoholu w organizmie cyklisty. Za ten czyn policjanci ukarali go mandatem w wysokości 2500 złotych.
Ponowne zatrzymanie tego samego rowerzysty
Mimo otrzymanej kary, ta sama osoba została zauważona przez patrol niespełna godzinę później, tym razem w miejscowości Zator. Rowerzysta po raz kolejny prowadził jednoślad, nadal będąc pod wpływem alkoholu. Kontrola wykazała, że poziom alkoholu we krwi uległ minimalnej zmianie, a świadome zignorowanie wcześniejszego upomnienia poskutkowało drugim mandatem w wysokości 2500 złotych.
Bezpieczeństwo na drogach priorytetem
Policja przypomina wszystkim mieszkańcom regionu, że prowadzenie roweru po alkoholu to nie tylko wykroczenie, ale także zagrożenie dla zdrowia oraz życia własnego i innych uczestników ruchu. Odpowiedzialność za swoje zachowanie na drodze powinna być podstawą, zwłaszcza w trudnych, zimowych warunkach. Wybierając trzeźwość, można uniknąć poważnych konsekwencji i zadbać o bezpieczeństwo w lokalnej społeczności.
Źródło: KPP w Żyrardowie
