Zlikwidowana szwalnia podróbek: Policja odkrywa tajemniczy warsztat odzieżowy w stolicy

Zlikwidowana szwalnia podróbek: Policja odkrywa tajemniczy warsztat odzieżowy w stolicy

Policjanci ujawnili w naszym mieście zorganizowaną linię produkcji podrobionej odzieży z logo światowych marek. Działania funkcjonariuszy przyniosły przełom dzięki błyskawicznej interwencji i skoordynowanej akcji na terenie jednej z niepozornych nieruchomości.

Policja zatrzymuje pojazd i odkrywa kluczowy trop

W trakcie prowadzonych czynności służby natknęły się na srebrne BMW opuszczające posesję, wokół której koncentrowały się podejrzenia. Uwagę mundurowych zwróciło duże opakowanie znajdujące się w bagażniku auta – kierowca tłumaczył, że przewozi ubrania zakupione niedawno w Wólce Kosowskiej, lecz współpasażerka przedstawiała odmienną wersję. Niespójne relacje osób w pojeździe zapoczątkowały dalsze działania śledczych – policjanci postanowili natychmiast sprawdzić powiązane miejsce.

Za drzwiami zwykłego budynku – profesjonalna szwalnia do podrabiania ubrań

Parterowy budynek, pozornie nieodróżniający się od sąsiednich, krył w sobie kompletnie wyposażoną pracownię. Na miejscu odkryto trzy specjalistyczne maszyny hafciarskie, w tym dwie w pełni zautomatyzowane jednostki sterowane cyfrowo. Całość umożliwiała szybkie nanoszenie zastrzeżonych znaków towarowych na dostarczoną do szwalni odzież. System działania polegał na wyborze odpowiedniego logo, po czym maszyna ekspresowo „ozdabiała” kolejne partie ubrań.

Skala nielegalnego procederu i efekty przeszukania

Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli nie tylko gotowe fałszywe bluzy i koszulki – było ich aż 425 sztuk – lecz także 9200 metek i przywieszek przygotowanych do dalszego użytku. Wstępne wyceny wskazują, że wartość przejętej partii mogła sięgnąć 180 tysięcy złotych. Gdyby cały zapas metek trafił na rynek, straty dla oryginalnych marek wyniosłyby nawet 3 miliony złotych. Sprawcą okazał się 38-letni obywatel Ukrainy, wcześniej notowany za podobne wykroczenia. Zatrzymany usłyszał zarzut fałszowania znaków towarowych, za co przewidziana jest kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Wpływ na lokalny rynek i ryzyko dla konsumentów

Nielegalna produkcja podróbek ma dalekosiężne skutki – nie tylko podważa wiarygodność legalnych przedsiębiorców, ale również może wprowadzać w błąd osoby kupujące odzież na targowiskach czy w internecie. Dla mieszkańców oznacza to nie tylko ryzyko finansowe, ale i utratę zaufania do lokalnych sprzedawców. Służby podkreślają, że działania te szkodzą zarówno budżetowi państwa, jak i uczciwym firmom oraz konsumentom.

Reakcja służb i dalsze kroki

Policja zapewnia, że sprawa jest rozwojowa. Zabezpieczone dowody pozwolą na dalsze śledztwo i potencjalne dotarcie do odbiorców podrobionej odzieży. Skoordynowana akcja była możliwa dzięki współpracy kilku wydziałów i wymianie informacji z innymi służbami.

Co dalej?

Władze apelują do mieszkańców o ostrożność podczas zakupów i zgłaszanie podejrzanych ofert. Każda podobna interwencja to krok w kierunku bezpieczeństwa lokalnej gospodarki oraz ochrony praw konsumenckich. Dzięki szybkim i skutecznym działaniom funkcjonariuszy, proceder ten został zatrzymany, a sprawa może stać się przestrogą dla innych osób planujących podobne działania.

Źródło: Komenda Stołeczna Policji