Nocne ekscesy obcokrajowców na Pradze-Północ
W miniony piątkowy wieczór na Pradze-Północ, w rejonie Alei Solidarności i ulicy Ireny Kosmowskiej, miało miejsce kilka niecodziennych zdarzeń, które przyciągnęły uwagę lokalnych służb porządkowych. W ciągu zaledwie półtorej godziny strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego musieli zmierzyć się z dwoma niezależnymi incydentami: opieką nad nietrzeźwymi nastolatkami i zatrzymaniem kierowcy prowadzącego pod wpływem alkoholu.
Pomoc dla młodych ludzi pod wpływem alkoholu
Patrolujący okolicę strażnicy zauważyli dwie osoby z trudem utrzymujące się na nogach. Po zbliżeniu się do nich okazało się, że to młoda para wracająca z przyjęcia urodzinowego. 16-letnia dziewczyna, która jest obcokrajowcem, była w bardzo złym stanie: całkowicie przemoczona i drżąca z zimna, nie była w stanie porozumiewać się z otoczeniem. Jej towarzysz, 17-letni chłopak, również obcokrajowiec, mówił po polsku i wyjaśnił, że podczas powrotu dziewczyna nieoczekiwanie osunęła się na ziemię. Strażnicy okryli nastolatkę folią termiczną i umieścili w radiowozie, aby zapewnić jej ciepło i bezpieczeństwo, a następnie wezwali policję i pogotowie.
Zatrzymanie nietrzeźwego kierowcy
Podczas gdy strażnicy zajmowali się młodymi ludźmi, do ich radiowozu podjechał samochód. Kierowca zgłosił podejrzenie, że za nim podąża auto kierowane przez osobę nietrzeźwą. Pojazd ten zatrzymał się w pobliżu, co umożliwiło strażnikom natychmiastową reakcję. Zapach alkoholu był wyczuwalny z wnętrza auta, a na desce rozdzielczej stała otwarta butelka piwa. Kierowca i pasażer bełkotali w nieznanym języku. Strażnicy zabezpieczyli kluczyki i umieścili kierowcę w radiowozie, czekając na przybycie funkcjonariuszy policji.
Skutki interwencji
Po zakończeniu działań ojciec 16-latki przybył na miejsce i odebrał córkę, zapewniając jej dalszą opiekę. Tymczasem jej kolega został przekazany pod opiekę policji z uwagi na brak obecności jego rodziny. Zatrzymany kierowca również trafił pod nadzór policjantów, a jego pojazd został zabezpieczony i odholowany na parking depozytowy. Szybka i zdecydowana interwencja służb zapobiegła potencjalnie niebezpiecznym sytuacjom w tej części miasta.
Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy
