Potrącone zwierzę może zaatakować. Sprawdź, co robić po zderzeniu

Potrącone zwierzę może zaatakować. Sprawdź, co robić po zderzeniu

Po potrąceniu dzikiego zwierzęcia trzeba zabezpieczyć miejsce zdarzenia i wezwać pomoc, ale nie wolno do niego podchodzić. Nawet osobnik, który nie daje oznak życia, może stanowić zagrożenie. Kierowcy powinni też pamiętać, że spotkanie ze zwierzyną jest możliwe również na trasie, która wydaje się zupełnie pusta.

Jeśli doszło do zderzenia, należy ustawić trójkąt ostrzegawczy i zawiadomić policję. Funkcjonariuszy trzeba poprosić o przekazanie informacji właściwym służbom leśnym, które zajmą się zwierzęciem.

Dotykanie potrąconej sarny, dzika czy lisa jest niebezpieczne. Ranne zwierzę może kopnąć lub ugryźć, a bezpośredni kontakt stwarza również ryzyko zakażenia. Nie należy samodzielnie próbować nakrywać mu głowy tkaniną. Takie działanie wymaga podejścia do zwierzęcia i nie powinno być podejmowane bez wskazówek odpowiednich służb.

Wolniejsza jazda i obserwacja obu poboczy

Największej uwagi wymagają drogi biegnące przez lasy oraz w ich pobliżu, szczególnie po zapadnięciu zmroku i w nocy. O częstym przekraczaniu jezdni przez dzikie zwierzęta informuje znak A-18b. Obserwować trzeba obie strony drogi — zwierzyna może wyjść także z przeciwległego pobocza.

Zwierzę zauważone przy jezdni to powód, by od razu zwolnić. Krótki sygnał klaksonem lub mignięcie światłami może posłużyć do jego ostrzeżenia, ale nie daje pewności, jak zareaguje. Omijanie zwierzęcia jest ryzykowne, ponieważ może ono niespodziewanie zmienić kierunek ruchu.

Jeżeli znajduje się już na drodze, najlepiej zatrzymać samochód i pozwolić mu przejść. Nie należy ruszać bez ponownego sprawdzenia otoczenia. Zwierzęta kopytne często wędrują grupami, więc za jednym osobnikiem mogą wyjść kolejne.

Sarny, łosie, lisy i dziki mogą zbliżać się do jezdni, szukając pozostałości jedzenia lub broniąc swojego terytorium. Ich pojawienie się przed autem bywa nagłe, a konsekwencje uderzenia poważne. Obrazowe szacunki porównują siłę zderzenia z sarną o masie około 20 kg do ciężaru pół tony, a z ważącym kilkaset kilogramów łosiem — nawet około 3,5 tony. Rzeczywisty przebieg zderzenia zależy jednak także od prędkości i warunków uderzenia.

Źródło: Aktualności KPP w Grodzisku Mazowieckim